Dzień 6: Siadło Dolne

 

Drogi, którymi dzisiaj się poruszamy, wykorzystywali pielgrzymi już w średniowieczu.

Podczas wędrówki trudno nie dostrzec niemych świadków wielowiekowych zmagań człowieka z rzekomo nieokiełznaną przyrodą: z wodami Odry i z warunkami panującymi w jej dolinie. Ponadto miejscami ciągle jeszcze widoczne są zmiany krajobrazowe i kulturowe wynikające z podziałów politycznych i granic.

 

Jednak w przeważającej mierze przyroda odzyskała już swoją pierwotną własność. Zwracamy uwagę na niepowtarzalne siedliska przyrodnicze i estetykę krajobrazu. Szczególny kształt nadały mu przede wszystkim ostatnie zlodowacenia i płynące wody Odry. Wędrujemy niejako przez żywą księgę historii.

 

Po przekroczeniu granicy opuszczamy park narodowy po stronie niemieckiej i wkraczamy na teren polskiego Parku Krajobrazowego Dolina Dolnej Odry.

Wstecz